| Romańczuk o przygotowaniach kondycyjnych, nowym trenerze i sezonie 2010 |
 Pierwszy wychowanek w historii częstochowskiej szkoły żużla, Cezary Romańczuk nie będzie miło wspominał ubiegłego sezonu. W swoim pierwszym oficjalnym wyścigu w 2009 roku sympatyczny „Baton” zaliczył bowiem upadek, w efekcie którego skomplikowanemu złamaniu uległa jego noga. Dziewiętnastolatek w grudniu przeszedł jednak operację usunięcia śrub z kontuzjowanej kończyny i z optymizmem patrzy na sezon 2010.
Zaledwie kilka dni po wspomnianym zabiegu ambitny jeździec wrócił do przygotowań kondycyjnych. – Już tydzień po operacji zacząłem uczestniczyć w zajęciach. Oczywiście na początku pracowałem gdzieś na 50 % swoich możliwości. Z treningu na trening było jednak coraz lepiej. Zaliczyłem także zgrupowanie z drużyną w Szklarskiej Porębie, podczas którego nasz trener Piotr Ruszel kładł bardzo duży nacisk na kondycję i siłę. Myślę, że przygotował nas odpowiednio do sezonu i da to efekty na torze – informuje Romańczuk.
Ruszelowi w Szlarskiej Porębie towarzyszył nowy szkoleniowiec częstochowian, Jan Krzystyniak. Wychowanek zielonogórskiego Falubazu w tym roku odpowiedzialny będzie nie tylko za pierwszą drużynę, ale również za młodzieżowców. Cezary Romańczuk nie kryje zadowolenia z angażu Krzystyniaka. - Jan Krzystyniak był moim pierwszym trenerem na dużym torze i bardzo dobrze wspominam współpracę z nim. Podczas przedsezonowego zgrupowania bacznie przyglądał się natomiast naszym poczynaniom. Bardzo dużo z nami rozmawiał i wspólnie oglądaliśmy mecze Włókniarza z ubiegłego sezonu. Praca z takim fachowcem bardzo wiele dla mnie znaczy.
Jakie plany na zbliżający się coraz większymi krokami sezon 2010 ma Romańczuk? - Przede wszystkim chciałbym przejechać cały sezon bez żadnych kontuzji i mieć mnóstwo startów. Ponadto chcę uwodnić niektórym osobom, które przestały już we mnie wierzyć, że się myliły i że potrafię dobrze jeździć na żużlu – wyjawia dziewiętnastolatek.
Ponadto „Baton” coraz poważniej myśli o debiucie w rozgrywkach Speedway Ekstraligi. - Chciałbym bardzo jeździć w meczach ligowych Włókniarza. Na pewno będę starał się w tym roku przebić do pierwszego składu. Jeśli będę dobrze prezentował się w imprezach młodzieżowych, to myślę, że trener da mi szansę na debiut w Ekstralidze – optymistycznie zakończył Cezary Romańczuk.
|
|
|
| Monografia Włókniarza 1946-2008 |
|
|
| |