Zapracowany Krzystyniak
Dodane przez Rafal Piotrowski dnia Luty 23 2010 13:56:28

Jan Krzystyniak będzie szkoleniowcem częstochowskiego Włókniarza w sezonie 2010. Wychowanek zielonogórskiego Falubazu po podpisaniu umowy z ekipą spod Jasnej Góry na brak zajęć nie narzeka. Ostatnie dziesięć dni spędził bowiem razem ze swoimi podopiecznymi na zgrupowaniu kondycyjnym w Szklarskiej Porębie. Również w trakcie sezonu Krzystyniak nie będzie miał zbyt wiele wolnego czasu, gdyż oprócz pracy z drużyną ekstraligową, odpowiedzialny będzie za szkolenie młodzieży i adeptów żużlowego rzemiosła. Czy osoba, która na co dzień mieszka w oddalonym o ponad 200 kilometrów od Częstochowy, Lesznie, podoła temu zadaniu?
Rozszerzona zawartość newsa

Jan Krzystyniak będzie szkoleniowcem częstochowskiego Włókniarza w sezonie 2010. Wychowanek zielonogórskiego Falubazu po podpisaniu umowy z ekipą spod Jasnej Góry na brak zajęć nie narzeka. Ostatnie dziesięć dni spędził bowiem razem ze swoimi podopiecznymi na zgrupowaniu kondycyjnym w Szklarskiej Porębie. Również w trakcie sezonu Krzystyniak nie będzie miał zbyt wiele wolnego czasu, gdyż oprócz pracy z drużyną ekstraligową, odpowiedzialny będzie za szkolenie młodzieży i adeptów żużlowego rzemiosła. Czy osoba, która na co dzień mieszka w oddalonym o ponad 200 kilometrów od Częstochowy, Lesznie, podoła temu zadaniu?
- Myślę, że dam sobie radę, gdyż w trakcie sezonu praktycznie cały czas będę przebywał w Częstochowie. Od poniedziałku do czwartku będę pracował z młodymi chłopcami ze stowarzyszenia, natomiast od piątku będę do dyspozycji drużyny ligowej – informuje szkoleniowiec „biało-zielonych”.
Czy nie ucierpi na tym jednak rodzina Krzystyniaka? Wszak większość sezonu spędzi poza swoim domem. - Moja rodzina jest już przyzwyczajona do takiej sytuacji. Liczy się z tym, że często nie ma mnie w domu. Poza tym moje dzieci są już dorosłe, mają swoje życie i własne problemy - wyjaśnia Krzystyniak.