Aktualności Klub Szkółka Kadra Historia Zdjęcia historyczne Galeria Kontakt Wrzesień 09 2010 03:17:36
Historia CKM Włókniarz - cz. VII (1971)
Do sezonu 1971 biało – zieloni przystępują w składzie:
Jerzy Bożyk, Marek Cieślak, Marek Czerny, Jacek Gierzyński, Zygmunt Gołębiowski, Czesław Goszczyński, powracający bardzo skutecznie na tor po 3-letniej przerwie spowodowanej kontuzją Wiktor Jastrzębski, Andrzej Jurczyński, Zygmunt Malinowski, Stanisław Rurarz, Andrzej Szostek, Zenon Urbaniec. Wszyscy sympatycy CKM Włókniarz zdają sobie sprawę jak przyszłościowy jest to skład. Potrzeba jeszcze startów, aby nabrać doświadczenia, a wszystko będzie ok.

Częstochowianie rozpoczynają od pokonania Motoru Lublin na wyjeździe 42:35. Klasę pokazuje Cieślak – zdobywca kompletu 12 pkt. Mecz ze Zgrzeblarkami w Zielonej Górze nie układa się, w efekcie przegrana 33:45. Później następuje silny zastrzyk w postaci zwycięstw ze Stalą Rzeszów 43:34, Stalą Toruń 42:36, Startem Gniezno 50:27, Gwardią Łódź 54:24 i Unią Leszno 44:31. Lokomotywa zostaje zatrzymana w rewanżu na torze w Lesznie porażką 35:43. Pasmo dalszych wygranych zakłóca jedna wpadka w Toruniu, gdzie Szuluk, Krzyżaniak, Plewiński i Ząbik pokonują włókniarzy 41:37.
W końcowym rozrachunku 11 zwycięstw i 3 porażki, co daje wicemistrzostwo II ligi i baraże z Wybrzeżem Gdańsk.


Dla Zygmunta Gołębiowskiego sezon 1971 był najlepszym w karierze


Jak to już jest w zwyczaju, gospodarzem pierwszego spotkania jest drugoligowiec. 10 października na częstochowski tor wyjeżdżają: Cieślak (zdobywca 11 pkt.) z Jurczyńskim (9), Jastrzębski (10) z Bożykiem (2), Gołębiowski (9) z Malinowskim (5) oraz Rurarz (1) i Urbaniec (bez punktu). Równorzędną walkę nawiązuje jedynie Jan Tkocz. Wynik 47:28 to spora zaliczka na rewanż.
Po drodze w Częstochowie, w test meczu prezentuje się Szwecja. Cieślak i Jurczyński stanowią najlepszą parę reprezentacji Polski.
Tydzień później w Gdańsku, w drugim barażu, jedyną zmianą na liście startowej jest Andrzej Szostek, który zastępuje Zenka Urbańca. Tamtejszy tor jest dziwnie śliski i nierówny na całej szerokości. Najlepiej wyczuwają go Marek Cieślak (12 pkt.) i Wiktor Jastrzębski (7). Marek jako jedyny pokonuje Zbigniewa Podleckiego i to właśnie gdańskim sposobem. W dwunastym biegu wygrywa start i całe cztery okrążenia trzyma się krawężnika. Po wyjściu na ostatnią prostą wszystko jest jasne. Przewaga Wybrzeża jest za mała. W obozie biało – zielonych ogromna radość, przegrana 30:47 daje pełną satysfakcję. Suma dwumeczu 77:75 dla Włókniarza.
Dwa punkty biegowe decydują o awansie do ekstraligi.
Udział w całorocznej walce i awansie mają: Marek Cieślak – 164 pkt., Zygmunt Gołębiowski – 140, Wiktor Jastrzębski – 131, Stanisław Rurarz – 65, Andrzej Jurczyński – 58, Czesław Goszczyński – 36, Jacek Gierzyński – 32, Marek Czerny – 29, Zygmunt Malinowski – 20, Andrzej Szostek i Jerzy Bożyk – po 11.
Na ulicach Częstochowy gwarno, kibice radośnie świętują powrót do żużlowej elity. Miasto kolejny raz pokazuje swoje przywiązanie do czarnego sportu.


Program z pierwszego spotkania barażowego z Wybrzeżem Gdańsk w 1971 roku


W taki oto sposób rodzi się nowy, pierwszoligowy zespół, przed którym stoją ambitne plany na przyszłość. Czuje to Stanisław Rurarz i po zakończeniu sezonu postanawia przejść na żużlową emeryturę. Już rok wcześniej czyni to Bernard Kacperak. Po 18 sezonach startów decyduje się zakończyć jazdę na żużlu i zająć się szkoleniem w roli trenera.
Obaj wnieśli ogromny wkład w historię Włókniarza.
Bernard Kacperak zaczynał starty, gdy jeszcze na szczycie byli pionierzy i twórcy częstochowskiego żużla, z nimi spotykał się na torze, od nich uczył się sztuki żużlowego rzemiosła. W momencie nabrania niezbędnego doświadczenia i rutyny osiągnął sukces drużynowy 1959 i swój osobisty w finale Indywidualnych Mistrzostw Polski rok później, kiedy zaś kończył karierę do boju wkraczało pokolenie sukcesów lat 70-tych.
Stanisław Rurarz, jako doświadczony jeździec po przejściu do Włókniarza ze Świętochłowic zaczynał wysoko, bo od tytułu drużynowego, by przez szereg następnych sezonów stać się asem atutowym i gwarantowanym pewniakiem największych zdobyczy punktowych.
O tych wyjątkowych zawodnikach marzyły liczne kluby, ale nie każdy klub miał szczęście mieć ich w składzie.


Sezon 1971 okazał się ostatnim w bogatej w sukcesy karierze Stanisława Rurarza


Uzupełniając jeszcze wyniki sezonu należy dodać, że IV Memoriał Idzikowskiego wygrywa Rosjanin Władimir Gordiejew przed Henrykiem Glucklichem, Wiktorem Jastrzębskim, Markiem Cieślakiem i Zygmuntem Gołębiowskim.

Marek SOCZYK

Więcej zdjęć z tego okresu znajdziecie Państwo w naszej GALERII
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Monografia Włókniarza 1946-2008
Współpraca

Polski Związek Motorowy


UM Częstochowy


CKM Włókniarz SA


UŚKS Speedway


Sekcja amatorska
Historia Włókniarza
Część I (1946-1950)
Część II (1951-1958)
Część III (1959)
Część IV (1960-1962)
Część V (1963-1966)
Część VI (1967-1970)
Część VII (1971)
Część VIII (1972)
Część IX (1973)
Część X (1974)
Część XI (1975-1976)
Część XII (1977-1978)
Część XIII (1979-1981)
Część XIV (1982-1984)
Część XV (1985-1987)
Część XVI (1988-1990)
Część XVII (1991)
Część XVIII (1992-1993)
Część XIX (1994-1995)
Część XX (1996)
Część XXI (1997-1998)
Część XXII (1999-2000)
Część XXIII (2001-2002)
Część XXIV (2003)
Część XXV (2004-2005)
Część XXVI (2006-2007)
Część XXVII (2008)
Zapraszamy do Galerii
Wsparcie medialne

Ostatnie Zdjęcia