Aktualności Klub Szkółka Kadra Historia Zdjęcia historyczne Galeria Kontakt Wrzesień 09 2010 12:53:07
Historia CKM Włókniarz - cz. XVIII (1992-1993)
Sezon ’92 przynosi podstawową zmianę w nazwie zespołu. Drużyna zostaje zgłoszona do rozgrywek jako Speedway Team „Yawal”. Sponsor ma swoje prawa, daje środki i wymaga - zrozumiałe. Szkoda tylko, że po drodze zapomniano dołożyć choćby drugiego członu w nazwie i problem z głowy. Trudno poważnie traktować tłumaczenia, jakie mają miejsce jeszcze przez kilka kolejnych sezonów, iż pod tą nazwą kryje się jedynie sekcja żużlowa, a klub w dalszym ciągu jest Włókniarzem.
W sytuacji gdy klub jest jednosekcyjny brzmi to co najmniej dziwnie. Poza tym gdzie tradycja klubu, gdzie historia, gdzie pierwsi poważniejsi sponsorzy – częstochowskie zakłady włókiennicze? Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zmienić nazwę, tylko dlaczego wówczas wspominać – klub z kilkudziesięcioletnią historią?
Przypomnę, że podobna sprawa miała już miejsce w 1957 roku, kiedy przejściowo zespół wystąpił pod nazwą „Victoria”.
Dość już tych dywagacji, mamy w dalszym ciągu Częstochowski Klub Motocyklowy i jedziemy dalej - jak to mawiał Józef Jarmuła.
Zespół zasila szereg nowych twarzy. Są to: Joe Screen (Anglia), Mark Loram (Anglia), Bobby Ott (USA); zawodnicy klubów krajowych: Cezary Owiżyc (ze Stali Gorzów), Leszek Matysiak (ze Śląska Świętochłowice) oraz wychowankowie: Piotr Ułamek, Rafał Osumek, Artur Suchecki i Wojciech Pluta.


Zespół ST Yawal (1992) na prezentacji. Od lewej: Sławomir Drabik, Andrzej Puczyński, Joe Screen, Piotr Ułamek, Bobby Ott, Marek Gadzinowski – kierownik drużyny. Na pierwszym planie: Robert Przygódzki, Dariusz Huras, Leszek Matysiak


Liga rozpoczyna się od pechowego spotkania w dniu 29 marca z zespołem Morawskiego Zielona Góra. W czasie zawodów nad stadion nadchodzi gwałtowna śnieżyca, która zamienia tor raczej w drogę do jazdy na sankach. Co prawda po przeprowadzeniu kosmetyki sędzia zawodów nakazuje jeszcze rozegranie dwóch wyścigów, ale jest to raczej parodia wyścigów i ostatecznie po 9 wyścigu przerywa spotkanie. Oczywiście zgodnie z przepisami wynik jest ważny, a niestety niekorzystny – 18:36. Tydzień później w Tarnowie Screen, Ott i Drabik nie są w stanie pokonać gospodarzy, ostatecznie przegrana 42:48. W trzeciej rundzie do Częstochowy po punkty przyjeżdża Polonia Bydgoszcz i wygrywa 49:41. Częstochowian „dobijają” kolejne zespoły: Stal Gorzów, wygrywając na własnym torze 57:33, Motor Lublin, wywożąc z Olsztyńskiej rezultat 48:42 i Wybrzeże w Gdańsku odnosząc sukces 59:30. Po sześciu kolejkach ani jednego punktu. Trudno w takiej sytuacji dyskutować nad szansami zespołu. Pozostaje jedynie walka o utrzymanie się w I lidze.


W 1992 roku do zespołu z Częstochowy trafił młody Anglik, Joe Screen
`

Pierwsze wygrane spotkanie ma miejsce 21 maja, kiedy także słabo spisująca się Stal Westa Rzeszów, mimo wysiłków, nie daje rady i na koncie częstochowskiego zespołu pojawiają się pierwsze 2 punkty – rezultat 47:43, z czego Drabik, Screen i Loram zdobywają 37 pkt.
Sławek Drabik trzy dni później świetnie spisuje się w Zielonej Górze w ćwierćfinale kontynentalnym Indywidualnych Mistrzostw Świata zajmując 6 miejsce.
Wracając do ligi, przykro patrzeć na to, co dzieje się z zespołem. Yawal staje się dostarczycielem punktów dla wszystkich potrzebujących. Podwójnie zwycięstwa notują: Sparta Aspro Wrocław (57:33 i 60:30) oraz Apator Toruń (53:37 i 70:19). Zdecydowanie lepiej spisują się częstochowscy „żużlowi emeryci”: Marek Cieślak i Andrzej Jurczyński, którzy uczestniczą w turnieju oldboyów z racji I Memoriału Edwarda Jancarza na gorzowskim torze i bez większych problemów awansują do finału zajmując 2 i 3 miejsce.
A ekipa zasadnicza jest jakby konsekwentna w poczynaniach i przegrywa wszystkie pozostałe mecze: w Rzeszowie 42:48, Lublinie i Bydgoszczy takim samym stosunkiem punktów 20:70, w Zielonej Górze 28:62. Na własnym torze oddaje punkty dla Gdańska 44:45, Gorzowa 19:71 i Tarnowa 39:51.
W całym sezonie rezultat 18 kolejek brzmi 1:17. Wiadomo, że w takim wypadku pozostaje tylko ostatnie miejsce w tabeli i degradacja do II ligi.
W klasyfikacji indywidualnej jedynie Drabik przekracza setkę punktów.



9 września w finale Młodzieżowych Mistrzostw Polski Par Klubowych na ostrowskim torze częstochowianie zajmują także ostatnie miejsce.
Na pocieszenie pozostaje postawa Sławomira Drabika w finale Indywidualnych Mistrzostw Świata. We Wrocławiu zajmuje on dobre 10 miejsce.
W roku 1992, z powodu złych warunków atmosferycznych, nie rozegrano jubileuszowego XXV Memoriału Idzikowskiego i Czernego. Zawody zostały przeniesione na początek następnego sezonu. W ten sposób w roku 1993 turniej zaplanowano dwukrotnie.

Do nowego sezonu ’93 drugoligowcy przystępują w liczbie 11 drużyn, jednak w trakcie sezonu, a właściwie niemal na początku, bo po rozegraniu trzech pojedynków, wycofuje się Victoria - Rolnicki Machowa.
Do klubu pozyskany zostaje doświadczony Antoni Skupień z ROW Rybnik. Swoje plany spełnia zawodnik z Austrii Heinrich Schatzer, który już w drugiej połowie lat ‘80 oferował swoje usługi Włókniarzowi. Uzupełnieniem jest Zenon Zakrzewski ze Sparty Wrocław i młody wychowanek Sebastian Ułamek, który jeszcze w 1992 pozytywnie zalicza egzamin licencyjny.


Sebastian Ułamek egzamin na licencję "Ż" zdał w sezonie 1992. Rok później występował już w meczach ligowych swojej drużyny


Na inaugurację sezonu zaplanowane zostaje spotkanie z GKM Grudziądz, jednak warunki atmosferyczne nie pozwalają go rozegrać i włókniarze jadą na 2 rundę do Ostrowa. Nie jest to łatwy przeciwnik, ale Vandirek, Skupień, Drabik i Rachwalik pokonują Iskrę 48:42. W trzy dni później wymieniona czwórka, do której dołącza Osumek, bez oporów pokonuje w przełożonej 1 rundzie GKM 54:36. Częstochowianie rozpędzili się na tyle, by zwyciężyć w Krośnie 56:34, choć napracowali się sporo – wymienione mecze zostają przeprowadzone w ciągu jednego tygodnia. Ale nie czas na odpoczynek, do Częstochowy za kilka dni przyjeżdża bardzo silny zespół Wybrzeża Gdańsk z Marvinem Cox’em i Jarosławem Olszewskim. Rozpędzeni gospodarze wychodzą znów zwycięsko 46:44. Antoni Skupień okazuje się być zadomowiony i świetnie czuje się w częstochowskiej ekipie, niemal tak dobrze jak lider Sławek Drabik. Kilkanaście punktów w meczu dla każdego z nich jest powodem do radości, zwłaszcza że w kolejnych czterech, także wygranych pojedynkach zdobywają odpowiednio 44 i 54 punkty. Te zwycięstwa to: w Opolu 49:41, Świętochłowicach 48:42 i u siebie z Wandą Kraków 55:35 oraz Polonią Piła 48:42.

Po drodze w dniu 1 maja odbywa się zaległy XXV Memoriał Idzikowskiego i Czernego, który zwycięża nie żyjący już dziś niestety Antonin Kasper ze Startu Gniezno pokonując w dodatkowym wyścigu Petra Vandirka z Włókniarza. Trzeci jest Philip Berge, Francuz z Rybnika.
I jeszcze jedno ważne wydarzenie rangi międzynarodowej. 6 czerwca w Bydgoszczy w półfinale Mistrzostw Świata Par Polacy z Tomaszem Gollobem, Sławomirem Drabikiem i Jackiem Krzyżaniakiem wywalczają 3 miejsce za Anglią i Szwecją.

A w lidze, po ośmiu zwycięstwach dobrą passę przerywają bracia Fajfrowie i Jacek Gomólski, Start Gniezno wywozi z Częstochowy wynik 46:44. W drodze rewanżu włókniarze pokonują w Gnieźnian na ich własnym torze 47:42. Drabik, Skupień i Vandirek gromadzą łącznie w tym spotkaniu 38 punktów.
Nie udaje się natomiast wyprawa do Piły, gdzie przegrywamy 40:49. Drabik i Rachwalik biorą sprawy we własne ręce, w kolejnych trzech rundach zdobywają razem 73 punkty, a biało – zieloni zwyciężają Śląsk 51:39, Wandę Kraków 48:42 i Kolejarzy z Opola 55:35. Do rozegrania pozostają jeszcze cztery mecze, z których dwa (z KKŻ Krosno i Iskrą Ostrów) wygrywamy. Pierwszy kończy się przed czasem, gdyż pogoda pozwala na odjechanie tylko 8 biegów i przy stanie 25:23 sędzia kończy spotkanie. Niestety w Gdańsku i Grudziądzu (39:50 i 41:49) punkty meczowe zachowują gospodarze.
Końcowy rezultat sezonu to druga lokata w tabeli za wyprzedzającym nasz zespół o 1 punkt gdańskim Wybrzeżem – Rafinerią. Nie ma jednak baraży, dwie drużyny spadają do II ligi i tyle samo awansuje do ekstraklasy.
W punktacji łącznej sezonu prym wiedzie Sławek Drabik.



W innych imprezach sezonu ’93 należy odnotować starty Drabika w: turnieju z okazji 70-lecia PZMot rozegranego w Warszawie (13 miejsce) i Kryterium Asów w Bydgoszczy (12 miejsce). 9 października w Lesznie w Pucharze FSO Antoni Skupień zajmuje 3 miejsce. Częstochowska para awansuje do finału Młodzieżowych Mistrzostw Polski Par Klubowych. 16 października w otwartych Mistrzostwach Śląska na chorzowskim torze Drabik jest 5, Rachwalik 6, A. Skupień 7.
Dzień później, po raz drugi w tym sezonie, Memoriał Idzikowskiego i Czernego wygrywa Jarosław Olszewski, drugi jest Roman Jankowski, a trzeci Jacek Gomólski. Najwyżej notowanym częstochowianinem jest Dariusz Rachwalik, który zajmuje 7 miejsce.
W końcu roku odbywa się Walne zgromadzenie CKM Włókniarz, na którym rezygnację składa dotychczasowy Prezes Janusz Tobijański, a jego miejsce zajmuje Tomasz Chrapoński.


Marek SOCZYK

Więcej zdjęć z tego okresu znajdziecie Państwo w naszej GALERII
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Monografia Włókniarza 1946-2008
Współpraca

Polski Związek Motorowy


UM Częstochowy


CKM Włókniarz SA


UŚKS Speedway


Sekcja amatorska
Historia Włókniarza
Część I (1946-1950)
Część II (1951-1958)
Część III (1959)
Część IV (1960-1962)
Część V (1963-1966)
Część VI (1967-1970)
Część VII (1971)
Część VIII (1972)
Część IX (1973)
Część X (1974)
Część XI (1975-1976)
Część XII (1977-1978)
Część XIII (1979-1981)
Część XIV (1982-1984)
Część XV (1985-1987)
Część XVI (1988-1990)
Część XVII (1991)
Część XVIII (1992-1993)
Część XIX (1994-1995)
Część XX (1996)
Część XXI (1997-1998)
Część XXII (1999-2000)
Część XXIII (2001-2002)
Część XXIV (2003)
Część XXV (2004-2005)
Część XXVI (2006-2007)
Część XXVII (2008)
Zapraszamy do Galerii
Wsparcie medialne

Ostatnie Zdjęcia