| Historia CKM Włókniarz - cz. V (1963-1966) |
Niższa klasa rozgrywek zawsze była okazją do przygotowania składu, rozjeżdżenia się najmłodszych, dokonania zmian organizacyjnych. Problem w tym, żeby nie było to rozłożone w zbyt długim czasie, bo później podźwignięcie jest naprawę trudne.
W sezonie 1963 podstawową zmianą regulaminową było wprowadzenie dwuletniego systemu rozgrywek. Oznaczało to, że spadek do II ligi i awans do ekstraklasy miał odbywać się co dwa sezony.
Dla Włókniarza nadeszła chwila jeszcze bardziej istotna. Klub został objęty patronatem zakładów włókienniczych „Wełnopol” – wcześniej „Peltzery”. Na czele klubu stanął nowy prezes, a równocześnie dyrektor zakładu Wacław Tomaszewski – człowiek energiczny i oddany bez reszty sportowi żużlowemu.

Prezes Wacław Tomaszewski w rozmowie ze Stanisławem Rurarzem
Za sobą pociągnął współpracowników, którzy weszli w skład Zarządu rozpoczynając nową kartę w dziejach tego sportu. Groźba likwidacji – bo rozważano i takie rozwiązania – została zażegnana. Równocześnie przystąpiono do gruntownej przebudowy stadionu.
Poza liderami: Rurarzem i Kacperkiem coraz więcej do powiedzenia mają: 20-letni Jerzy Łotocki i 19-letni Wiktor Jastrzębski. Zespół ostateczne zajmuje 5 miejsce w tabeli ‘63, a przypomnę, że w II lidze wystartowało 12 drużyn. Stanisław Rurarz awansuje do finału IMP i na rybnickim torze wywalcza ósmą lokatę. W klasyfikacji łącznej Złotego Kasku jest dziewiąty.
W kolejnym sezonie wyniki są zdecydowanie lepsze, włókniarze wywalczają 1 pozycję, jednak system dwuletni w bilansie 63-64 daje awans do ekstraklasy Zgrzeblarkom Zielona Góra. Niestety trzeba poczekać kolejne dwa lata.
W roku 1964 zespół uzupełnia wychowanek klubu Zygmunt Malinowski.
Poza ligą Stanisław Rurarz startuje w turniejach Złotego Kasku i w klasyfikacji końcowej jest 10, a we Wrocławiu w turnieju indywidualnym o Puchar Przewodniczącego Wojewódzkiej Rady Narodowej jest tuż za podium.
W nowym „dwutakcie” 1965-66 Włókniarz pozyskuje kolejnych wychowanków: Tadeusza Raka i Leszka Zaparta oraz w ‘66, po 2-letniej przerwie powraca Henryk Barylski.

Tadeusz Rak i Leszek Zapart na motocyklu
Drużyna krzepnie w boju, a spotkania wygrane różnicą 20 – 30 punktów mówią same za siebie. Podwójnym sukcesem (zwycięstwo zarówno na wyjeździe, jak i w Częstochowie) kończą się spotkania z Motorem Lublin, Kolejarzem Opole, Startem Gniezno, Polonią Piła i Unią Leszno. Nie udaje się wygrać w Krośnie, Toruniu (minimalna porażka 40:38) i Tarnowie, natomiast rewanż z Wandą Nowa Huta nie dochodzi do skutku ponieważ krakowski zespół w trakcie sezonu wycofuje się z rozgrywek, a rozegrane wcześniej mecze zostają unieważnione.
W sezonie ’65 przy maksymalnej liczbie punktów 78 (obowiązuje 13-biegowa tabela) nasz zespół wywalcza średnio 47,79 pkt. na mecz, a rok później 44,37 pkt.
Nic dziwnego, że przy takiej statystyce pierwszy rok dwulatki włókniarze kończą na szczycie tabeli.
Efektem roku 1966 jest jedenaście zwycięstw, z których najbardziej okazałe to: 56:22 i 50:28 z Polonią Piła, 51:23 ze Stalą Toruń, 58:20 z Motorem Lublin, 51:26 ze Startem Gniezno, 53:24 z Karpatami Krosno i 52:26 z Unią Tarnów oraz pięć porażek: dwukrotnie z Unią Leszno identyczną różnicą 31:47, w Lublinie dwoma małymi punktami, ze Stalą w Toruniu 36:41 i w Opolu z Kolejarzem 34:43.
22 punkty meczowe gwarantują drugą lokatę tuż za Unią Leszno i w bilansie sezonów 65-66 pierwszą pozycję z 48 punktami, przed Unią Tarnów. Awans do I ligi staje się faktem.
Warto dodać, że po dłuższej przerwie częstochowianie zaczynają pojawiać się w imprezach najwyższej rangi i tak Rurarz i Jastrzębski awansują do finału IMP. Ten drugi zajmuje drugie miejsce w rozgrywkach o Srebrny Kask ’66 za Zygfrydem Friedkiem z Kolejarza Opole. Obaj włókniarze z powodzeniem reprezentują Polskę w test – meczu z Wielką Brytanią na częstochowskim torze trzykrotnie pokonując Brytyjczyków w stosunku 5:1. W tamtych czasach pokonanie Barry Briggsa, Kena McKinleya czy braci Nigela i Erica Boocock było naprawdę sztuką. Niestety historyczne zawody międzypaństwowe zostały z powodu warunków atmosferycznych przerwane po 9 wyścigach.

Mecz Polska - Wielka Brytania
Dane punktowe czołówki zawodników są imponujące, a i pozostali częstochowianie nie zostają w cieniu:

Marek Soczyk
Więcej zdjęć z tego okresu znajdziecie Państwo w naszej GALERII
|
|
|
|
|
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
|
|
|
|
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Brak ocen.
|
|
|
| Monografia Włókniarza 1946-2008 |
|
|
|