Aktualności Klub Szkółka Kadra Historia Zdjęcia historyczne Galeria Kontakt Wrzesień 09 2010 12:58:51
Historia CKM Włókniarz - cz. VI (1967-1970)
Sezon ’67 - I liga stawia nowe wymagania i inne przygotowanie do zawodów, sprzęt także musi być niezawodny. Tu liczy się każdy punkt biegowy. Pewne jest tylko jedno – kolejny raz obowiązuje dwuletni cykl. Bilansują się lata 1967 i 68.
Na dobry początek w inauguracyjnym meczu z Polonią Bydgoszcz 2 kwietnia Wiktor Jastrzębski ustanawia rekord toru, a zawody kończą się wygraną w stosunku 46:32. Pasjonujący i zwycięski pojedynek włókniarze staczają w 3 rundzie ze Stalą Gorzów, świadczy o tym niespotykany rezultat 39,5:38,5. Owe połowy punktów to wynik walki Wiktora Jastrzębskiego z Edmundem Migosiem zakończony podziałem po 2,5 pkt. Kolejne spotkania nie napawają zbytnim optymizmem: Włókniarz przegrywa wszystkie mecze wyjazdowe, natomiast u siebie oddaje punkty Wybrzeżu Gdańsk i ROW Rybnik zajmując w tabeli 6 miejsce.
Punkty zdobywają: Jastrzębski – 123,5, Rurarz – 112, Kacperak – 60, Zapart – 53, Malinowski – 46, Krupiński – 41, Łotocki – 26, Barylski – 8 i Rak – 1. Jeden raz pokazał się Gołębiowski, ale nie udało mu się wywalczyć punktów.
We wspomnianym sezonie rozegrany zostaje pierwszy Memoriał im. Bronka Idzikowskiego, w którym zwycięża Zygmunt Pytko z Unii Tarnów. Zawodnik ten w tydzień później wywalcza na torze w Rybniku tytuł Indywidualnego Mistrza Polski.


Nowy rekordzista częstochowskiego toru, Wiktor Jastrzębski (z lewej) wraz z Bernardem Kacperakiem

Kolejny rok to walka o bilans punktowy, dający w dwuletnim rozrachunku możliwość pozostania w ekstralidze. Tymczasem Henryk Barylski zmienia barwy klubowe i przechodzi do Motoru Lublin, natomiast częstochowian zasila Zygmunt Gołębiowski (rozpoczął starty pod koniec ubiegłego sezonu) i bojowy osiemnastolatek, Marek Cieślak, który licencję uzyskał także w ubiegłym roku, ale w podstawowym składzie zabrakło dla niego miejsca. Na 14 rozegranych spotkań tylko 5 kończy się korzystnie: z Wybrzeżem 50:28, Unią Tarnów 41:36, Stalą Rzeszów 49:29, ROW Rybnik 42:36 i Stalą Gorzów 39:38.
W efekcie zadanie zostaje spełnione, a najwięcej punktów ligowych przysparzają: Rurarz - 106, Kacperak - 91, Malinowski - 78, Łotocki - 74, Krupiński - 54 i Zapart - 49. O wielkim pechu może natomiast mówić Wiktor Jastrzębski, który już w drugiej rundzie ze Stalą Gorzów ulega kontuzji i zmuszony jest pauzować cały sezon. Ma to wpływ na niższe loty Włókniarza, wszak Jastrzębski w poprzednim sezonie liderował drużynie.
Drugi z kolei Memoriał Idzikowskiego wygrywa Edward Jancarz ze Stali Gorzów przed Andrzejem Wyglendą – ROW Rybnik i Bernardem Kacperakiem.


Drużyna Włókniarza końca lat 60-tych ubiegłego stulecia

Tak oto jesteśmy w sezonie 1969, w którym powrócono do rocznej klasyfikacji.
Wiele nadziei wśród działaczy i kibiców rozbudza młodzież. Marek Cieślak poczyna sobie doskonale i ma zapewnione stałe miejsce w składzie. Nowymi twarzami są: Andrzej Jurczyński, Jacek Gierzyński i Andrzej Szostek. Niestety ubiegłoroczna kontuzja nogi Wiktora Jastrzębskiego jest nadal niedoleczona i ten niezwykle sympatyczny zawodnik zmuszony jest dalej pauzować.
W lidze wiedzie się słabo, Włókniarz przegrywa mecz za meczem, dopiero 12 czerwca wygraną 41:37 kończy się pojedynek z ROW Rybnik. Później remis 39:39 ze Stalą Gorzów i trzy zwycięskie spotkania: ze Śląskiem Świętochłowice 39:38, Stalą Rzeszów 50:28 i Wybrzeżem Gdańsk 48:30 dają przedostatnie miejsce w tabeli.
W czasie meczu z Wybrzeżem pozytywnie zaliczają licencje dwaj adepci szkółki: Henryk Trąbski i Marek Makuch.
O utrzymanie się w elicie trzeba stoczyć pojedynki barażowe z Unią Leszno.
Oj, co się wtedy działo!

Pierwsze zawody wyznaczone zostają w Lesznie 19 października. Sparingiem przed tak ważną potyczką jest rozegrane tydzień wcześniej towarzyskie spotkanie z Piratami z Poole wygrane 47:31.
Do Leszna jadą: Rurarz, Gołębiowski, Malinowski, Kacperak, Krupiński, Zapart, Cieślak i Łotocki. Rywale nie pozostawiają cienia wątpliwości kto jest lepszy i wygrywają 45:33. Spora zaliczka przed potyczką w Częstochowie, ale czy nie do odrobienia?
W rewanżu jedyną zmianą w składzie Włókniarza jest Jacek Gierzyński w miejsce Lucjana Krupińskiego. Zawody toczą się po myśli częstochowian, walka jest bardzo ostra, Stanisław Rurarz bardzo dzielnie walczy o każdy punkt na torze, nie poddają się leszczynianie: Dobrucki, Waliński, Bentke. Staje się rzecz niecodzienna, wynik 44:32 dla gospodarzy i łącznie w dwumeczu 77:77.
Główna Komisja Żużlowa wyznacza trzecie zawody na neutralnym torze w Opolu. Tu niestety brakuje już sił, ostatecznie porażka 47:31 i spadek do II ligi.
Po zakończeniu sezonu sypią się kary za niesportowe potyczki słowno – ręczne w barażach, decyzją GKŻ Stanisław Rurarz zostaje zawieszony na pół roku, na taki sam okres zawieszony jest tor, a częstochowianie w drugoligowym sezonie 1970 muszą toczyć pojedynki gościnnie w Łodzi, Grudziądzu lub zamieniać mecze u siebie na drugą połowę sezonu. Okres ten wykorzystany zostaje na modernizację stadionu. Wliczając baraże punktacja czołówki przedstawia się następująco: Rurarz – 127, Malinowski – 100, Cieślak – 98, Kacperak – 88,5, Zapart – 68, Krupiński – 43, Łotocki – 40 i Gołębiowski – 34.
Indywidualnie Marek Cieślak w Srebrnym Kasku wywalcza drugą lokatę za Jerzym Szczakielem z Kolejarza Opole. I jeszcze jedno – w roku 1969 z uwagi na przedłużony sezon i brak terminów nie rozegrano Memoriału Idzikowskiego.


W 1968 roku Marek Cieślak zadebiutował na torach pierwszej ligi. Rok później zajął drugie miejsce w Srebrnym Kasku!

Tradycyjnie II liga to pora na zmiany. Coraz skutecznej młodzież wypiera rutyniarzy. Na lidera wyrasta Marek Cieślak (106 pkt.), nie odpuszcza Zygmunt Malinowski (101), Kacperak (88) i Rurarz (51) robią jak zawsze swoje, a Gierzyński (69), Gołębiowski (40), Jurczyński (21), Zapart (50) i Szostek (21) dokładają także spore zdobycze punktowe. Łotocki wystąpi w czterech spotkaniach i uzyska 15 pkt. Tylko młody Marek Makuch startując tylko raz nie zdobędzie punktów.
Z myślą o młodzieży właśnie w sezonie ’70 zbudowane zostaje wyjątkowo szerokie zaplecze kadry. 23 sierpnia w czasie zawodów ze Stalą Rzeszów pozytywnie zdają egzamin licencyjny adepci szkółki: Marek Czerny, Jerzy Kowalczyk, Jerzy Bożyk, Mieczysław Paś, Czesław Goszczyński i Zenon Urbaniec. Mimo piątego miejsca w lidze w tej drużynie jest przyszłość.
Bilans sezonu ’70 to siedem zwycięstw i tyle samo porażek. Korzystne rezultaty padają ze Zgrzeblarkami Zielona Góra 43:35, Gwardią Łódź 47:29, Motorem Lublin 45:32, dwukrotnie ze Stalą Toruń 47:30 i 60:18, Startem Gniezno 58:20, i jeszcze raz z Gwardią 54:23.
W końcu sezonu 1970 rozegrane zostają zawody towarzyskie z Węgrami i ekipą ZSRR, oba zresztą wygrane. Memoriał Idzikowskiego kończy się sukcesem Stanisława Kasy z Polonii Bydgoszcz, który w dodatkowym biegu pokonuje Jerzego Trzeszkowskiego ze Sparty Wrocław. Trzecie miejsce zajmuje Henryk Glucklich z Polonii Bydgoszcz.

Marek SOCZYK

Więcej zdjęć z tego okresu znajdziecie Państwo w naszej GALERII
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Monografia Włókniarza 1946-2008
Współpraca

Polski Związek Motorowy


UM Częstochowy


CKM Włókniarz SA


UŚKS Speedway


Sekcja amatorska
Historia Włókniarza
Część I (1946-1950)
Część II (1951-1958)
Część III (1959)
Część IV (1960-1962)
Część V (1963-1966)
Część VI (1967-1970)
Część VII (1971)
Część VIII (1972)
Część IX (1973)
Część X (1974)
Część XI (1975-1976)
Część XII (1977-1978)
Część XIII (1979-1981)
Część XIV (1982-1984)
Część XV (1985-1987)
Część XVI (1988-1990)
Część XVII (1991)
Część XVIII (1992-1993)
Część XIX (1994-1995)
Część XX (1996)
Część XXI (1997-1998)
Część XXII (1999-2000)
Część XXIII (2001-2002)
Część XXIV (2003)
Część XXV (2004-2005)
Część XXVI (2006-2007)
Część XXVII (2008)
Zapraszamy do Galerii
Wsparcie medialne

Ostatnie Zdjęcia